Odroczone skutki stresu

Pośpiesznym na świat – Skutki stresu – rozmowa z Pawłem Zawitkowskim

Skutki stresu u dziecka urodzonego za wcześnie lub długotrwale hospitalizowanemu mogą się objawić w jakości, tempie i charakterystyce jego rozwoju. Są widoczne zarówno w przestrzeni fizycznej (oddychanie, trawienie), ale też w przestrzeni poznawczej (umiejętność uczenia się, koncentracja) i w rozwoju emocjonalnym oraz społecznym.

Stres towarzyszy również rodzicowi wcześniaka, nierzadko jeszcze długo po zakończeniu etapu hospitalizacji. Jak więc pomóc dziecku i sobie w rozpoznaniu i niwelowaniu skutków stresu? Zapraszamy do spokojnej rozmowy o stresie z Pawłem Zawitkowskim.

  • Odroczone skutki stresu.
  • Co dzieje się z wcześniakiem podczas przedwczesnego porodu i podczas badań i zabiegów po porodzie?
  • Jaki wpływ ma stres na organizm dziecka i jego zdolność funkcjonowania w społeczeństwie?
  • Oczekiwania wobec dziecka.
  • Wsparcie wcześniaka i rodziców wcześniaków.
  • Dlaczego mój wcześniak taki jest (energiczny, nadpobudliwy lub apatyczny i cichy)? Jak postępować z dzieckiem?
Subskrybuj nasz kanał

Skutki stresu

Dzieci przedwcześnie urodzone są zupełnie nieprzygotowane, żeby się zmierzyć z czynnikami środowiskowymi: na światło, dźwięk, dotyk, wilgotność i temperaturę powietrza. Dodatkowo są poddawane czynnikom, które powodują stres lub co naj mniej dyskomfort. Ma to wpływ na czynniki biologiczne i rozwój dziecka.

Problemem jest rozpoznanie skali oddziaływania konkretnego czynnika na dziecko w danym momencie. Dużo większym problemem jest projektowanie wpływu tych czynników na przyszłe życie dziecka. Każdy stres, każdy czynnik bólowy ma ogromny wpływ na rozwój małego dziecka. Powinniśmy wiedzieć, w którym momencie mogą się one odbić na rozwoju dziecka w przyszłości.

Stres i ból odbierane są tak samo przez ośrodkowy układ nerwowy. Cały układ odpowiadający za równowagę biologiczną na oba czynniki reaguje tak samo. To co widzimy, co możemy zaobserwować u dziecka, to jest na przykład płacz, zmiana napięcia mięśniowego, bladość, pocenie się, praca powiek, regulacja snu, pogorszenie się jakości ssania, połykania i oddychania. Każdy z nas zupełnie inaczej reaguje na stres. Niektóre dzieci reagują przez zmianę parametrów fizjologicznych typu częstość pracy serca czy saturacja – te jesteśmy w stanie zmierzyć. Nie umiemy jednak na podstawie tych mierzalnych parametrów np. saturacji stwierdzić w jakim wymiarze nastąpił wyrzut hormonu stresu i jakie skutki to przyniesie w przyszłości.

Każdy stres wpływa negatywnie na jakość, tempo i charakterystykę rozwoju małego dziecka w przestrzeni czysto fizycznej (np. oddychanie, trawienie, układ krążenia), w przestrzeni poznawczej (umiejętność uczenia się, koncentracji) i w przestrzeni społecznej.

Oczekiwania wobec dziecka

Myśląc już o okresie żłobka czy przedszkola, u dzieci urodzonych przedwcześnie często są obserwowane i diagnozowane zaburzenia integracji sensorycznej lub zaburzenia relacyjne. Należałoby jednak zacząć od innej strony: zamiast diagnozować i skupiać się na zaburzeniach, dysfunkcjach, przyjrzeć się mechanizmom, które dziecko wykorzystuje w organizacji swojego wejścia w grupę lub w relację z innymi osobami. Jeśli zbierzemy odpowiedni wywiad, a dziecku damy adekwatną do jego możliwości przestrzeń do rozwoju swoich umiejętności, to okaże się, że ono nie ma zaburzeń. Dowiemy się za to, że potrzebowało trochę innych warunków do – uwaga – spełniania oczekiwań dorosłych wobec dziecka.

Dorośli wyznaczają reguły funkcjonowania małych dzieci: ma być grzeczne, ma siedzieć w danym miejscu, ma trzymać łokcie poza stołem, ma określony sposób układać nogi, ma bez problemu wejść w grupę, uśmiechać się do nauczycielki, polubić rówieśników. Każda z tych reguł niewypełniana przed dziecko, czemu dorośli dadzą wyraz, rozczarowanie – również jest czynnikiem wywołującym stres.

Historia kliniczna i jej wpływ na przyszłość rozwoju dziecka

Każde dziecko jest inne i ma za sobą inną historię medyczną. Stres podczas hospitalizacji, leczenia, zabiegów pozostaje w organizmie dziecka. Stres towarzyszy nie tylko dziecku hospitalizowanemu, ale również rodzicom, więc bardzo często praca terapeutyczna polega również na pracy z rodzicami, sprawdzeniu ich oczekiwań wobec dziecka oraz dowiedzeniu się, czego się jeszcze boją, określeniu jak mocno tkwi w nich strach o kolejną trudność, zaburzenie, chorobę, które mogą ujawnić się z czasem.

Dziecku należałoby pozwolić rozwinąć się. Ten rozwój jest często bardzo mocno ograniczony z powodów medycznych, stałego leczenia, niepełnosprawności, częstych pobytów w szpitalu. Jeśli takie dziecko pójdzie do żłobka, przedszkola nie mając za sobą takich doświadczeń rozwojowych, jak jego rówieśnicy, nie powinniśmy oczekiwać od niego, że będzie się zachowywało, tak jak jego rówieśnicy.

Dziecko po okresie traumy i leczenia potrzebuje adaptacji, a ta u żadnego dziecka nie przebiega tak, jakbyśmy tego chcieli. Zakończenie leczenia czy sytuacji wywołującej stres nie spowoduje, że natychmiast dziecko o tym stresie zapomni. W tym zakresie dzieci, ale głównie rodzice potrzebują wsparcia. Kadra pedagogiczna, psychologowie, rodzice powinni temu dziecku pomóc w przejściu ze świata straumatyzowanego do świata bez tych stresujących doświadczeń medycznych.

By dowiedzieć się, jakie w tym celu czynności podejmować, a jakich nie, obejrzyjcie rozmowę z Pawłem Zawitkowskim: Odroczone skutki stresu.

Może Cię również zainteresować:

Pośpiesznym na świat – Wcześniak u neurologopedy

Shopping Cart
Przewiń do góry

Zamów nowy

"Niezbędnik rodzica wcześniaka"!

Kliknij w zdjęcie i przejdź do zamówienia: