Fundacja wcześniak

Konkurs na pracę dyplomową

Praca dyplomowa „Chore dziecko w warunkach Oddziału Neonatologicznego. Ocena poziomu stresu wśród rodziców hospitalizowanych noworodków oraz stylu radzenia sobie ze stresem”

Katarzyna Drews jest autorką pracy magisterskiej, którą przeczytaliśmy z dużym zainteresowaniem. Pomimo, iż różnymi aspektami zagadnienia wcześniactwa zajmujemy się od ponad 12 lat, z lektury dowiedzieliśmy się ciekawych informacji odnośnie emocji rodziców na oddziałach intensywnej opieki, których dotychczas nie byliśmy świadomi. Pragniemy przekazać gratulacje za ciekawe ujęcie omawianego zagadnienia, które w naszej ocenie w istotny sposób pogłębia literaturę tematu.

Poniżej przedstawiamy fragment artykułu przygotowanego przez Panią Katarzynę Drews, na podstawie jej pracy magisterskiej. Cały artykuł zostanie opublikowany w IV wydaniu „Niezbędnika Rodzica Wcześniaka”

(…)Przedwczesne narodziny na skali najbardziej stresujących wydarzeń możemy umieścić niemal na samym szczycie, wielu badaczy określa je jako traumatyczne. Mowa tu o traumie rozpatrywanej zarówno z perspektywy rodziców, jak i o traumie samego dziecka. Dzieci urodzone przed oczekiwanym terminem charakteryzuje niedojrzałość najważniejszych życiowo układów i ten obszar możemy określić jako traumę biologiczną. Trauma dziecka urodzonego przedwcześnie dotyczy także sfery jego psychologicznych doświadczeń. Na ten aspekt składa się przede wszystkim przeciążające tło dla rozwoju m.in. warunki fizyczne OITN takie jak światło, hałas, ruch, częste zmiany personelu, brak przyjaznego, prorozwojowego dotyku czy podłączenie do skomplikowanej aparatury. Nie można także zapomnieć o traumie relacyjnej wynikającej z rozłąki z rodzicami ze względu na konieczność przebywania dziecka w inkubatorze.

Traumę rodzicielską możemy rozpatrywać ze względu na stres związany z porodem, okolicznościami przyjęcia na OITN, związany ze stanem zdrowia dziecka i obawą co do jego dalszego rozwoju. Jednym z istotnych źródeł stresu, jakiego doświadczają rodzice wcześniaków, jest relacja z dzieckiem. Wcześniaki ze względu na swoją niedojrzałość są trudnymi partnerami interakcji. Niedojrzały wygląd wcześniaka różni się od donoszonego noworodka, niedojrzały centralny układ nerwowy nie generuje dużej aktywności ruchowej oraz dłuższych okresów dobrej czujności, czyli takich momentów aktywności, kiedy dziecko jest w stanie nawiązać kontakt z drugą osobą. Jak wskazuje wiele badań, rodzice bardzo niepokoją się wyglądem swojego niedojrzałego dziecka oraz jego mało wyraźnie wyrażonym zachowaniem. Często rodzice sygnalizują, iż chcieliby, aby ich dziecko płakało, reagowało wyraźniej na dotyk czy odwzajemniało spojrzenie.Innym obszarem, który wpływa na doświadczenia rodziców przedwcześnie urodzonych dzieci, jest specyfika Oddziału Intensywnej Terapii Noworodka lub Oddziału Neonatologii. Pracuje tam wielu specjalistów, którzy zajmują się dzieckiem, fakt ten może pogłębiać niepokój matki co do własnych kompetencji związanych z opieką: na przykład braku możliwości karmienia czy przytulenia własnego dziecka, braku prywatności na oddziale podczas kontaktów z noworodkiem. Podejmowanie funkcji rodzicielskich w tak obciążającym kontekście, jak przedwczesne narodziny lub choroba dziecka, sprawia, iż czas adaptacji do nowej roli jest znacząco dłuższy i stanowi proces bardziej bolesny niż w przypadku rodziców, których dzieci nie musiały przebywać na Oddziale Neonatologicznym. Czynniki wpływające na doświadczany przez rodziców stres są złożone, a ich percepcja oraz styl radzenia sobie z trudnymi przeżyciami zależy od różnic indywidualnych. Elementy, które wpływają na doświadczany poziom stresu oraz sposoby radzenia sobie z trudnymi życiowo sytuacjami, zależą m.in. od wcześniejszych doświadczeń życiowych rodziców, przebiegu okresu ciąży, porodu, okoliczności przyjęcia na OITN, środowiska oddziału, kondycji dziecka, obaw dotyczących dalszego zdrowia i rozwoju dziecka, niemożności podjęcia ról rodzicielskich, trudności w nawiązaniu relacji z dzieckiem czy braku satysfakcjonującej komunikacji z personelem. Leczenie wcześniaka na OITN jest zazwyczaj procesem długotrwałym, a dla rodziców nie oznacza jedynie chwilowej mobilizacji sił, ale wymaga długotrwałego wysiłku emocjonalnego i organizacyjnego. Wspominając o aspekcie organizacyjnym, należy wziąć pod uwagę nieuniknione zmiany w układzie sił w obrębie całej rodziny. (…)

Praca dyplomowa o tematyce wcześniactwa

Mamy ogromną przyjemność poinformować Państwa, iż otrzymaliśmy zgłoszenie do konkursu na najlepszą pracę dyplomową poświęconą tematyce wcześniactwa.

Autorką nadesłanej pracy jest p. Aleksandra Szalla, która w czerwcu obroniła tytuł oligofrenopedagoga na UWM w Olsztynie z praca licencjacką zatytułowaną „Wcześniactwo – przeżycia emocjonalne rodziców dziecka urodzonego przedwcześnie – studium indywidualnego przypadku”. Poniżej przedstawiamy Państwu skrót pracy licencjackiej.

Nie każda ciąża przebiega w tak prosty sposób, jakby mogło się wydawać. W dobie szybko rozwijającej się cywilizacji, spotykamy się z coraz to częstszym problemem jakim jest przedwczesny poród. W dzisiejszych czasach, bywa tak że zagrożenie przedwczesnego porodu zostaje w miarę szybko rozpoznawane przez ginekologów podczas wizyty kontrolnej, jednakże jeszcze częściej zdarzają się sytuacje, w których dzień narodzin okazuje się największym zaskoczeniem dla rodziców.

Poród przed 37. tygodniem ciąży określany jest jako wcześniactwo. Noworodki, inaczej wcześniaki, narażone są na duże niebezpieczeństwo i zagrożenie życia przez niewykształcenie niektórych narządów.

Do napisania pracy na temat wcześniactwa skłoniła mnie sytuacja w jakiej znalazła się moja najbliższa rodzina. 22 sierpnia 2012 roku na świat przyszedł syn mojej siostry ciotecznej. Nieoczekiwanie poród rozpoczął się w 33 tygodniu ciąży.

Gdy kuzynka trafiła do szpitala w naszej rodzinnej miejscowości Iławie, została niezwłocznie przewieziona do Wojewódzkiego Szpitala w Elblągu, gdzie wyspecjalizowani lekarze podjęli działania w celu jak najdłuższego podtrzymania ciąży. Ciążę udało się podtrzymać do 34 tygodnia i tak z masą 1960 gram przyszedł na świat Aleksander. Od razu po porodzie chłopiec został przetransportowany na oddział intensywnej terapii noworodka, po czym jego waga spadła do 1730 gram. Stan Olka grono specjalistów oceniało na bardzo dobry, jednakże był bardzo wyziębiony i ciągle nie przybierał na wadze. Na szczęście po niecałym miesiącu pobytu w szpitalu, dzięki odpowiedniej opiece i leczeniu, samopoczucie chłopca uległo poprawie.

Wcześniaki poza organizmem matki, prawidłowy rozwój mogą uzyskać jedynie poprzez samodzielną walkę i pomoc neonatologów. A co w takich momentach czują rodzice? W końcu jak można czuć radość z narodzin dziecka skoro stan noworodka ciągle jest monitorowany przez specjalne urządzenia, które niekiedy podtrzymują go przy życiu. To pytanie skłoniło mnie do postawienia sobie celu jakim jest ukazanie przeżyć emocjonalnych rodziny dziecka przedwcześnie narodzonego.

Przeprowadzone badania ukazały przewagę negatywnych emocji. Od momentu rozpoczęcia porodu i podtrzymania ciąży do jej zakończenia i właściwego porodu, rodzinie dziecka towarzyszył lęk, przerażenie, ciągła niepewność a przede wszystkim strach przed możliwością urodzenia się chorego niemowlęcia. W momencie gdy lekarze poinformowali rodziców o szczęśliwym zakończeniu przebiegu całej ciąży i dobrym stanie zdrowia dziecka, na twarzach matki i ojca pojawiła się radość. Nie można jednak powiedzieć, że „kamień spadł im z serca”, owszem cieszyli się, że synkowi nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo, ale przez znajomość terminu wcześniactwa oraz wiedzę związaną z możliwymi późniejszymi zaburzeniami rozwojowymi, na nowo w rodzicach narodziła się panika i lęk, oraz nowe pytania: Czy rozwój dziecka będzie przebiegał prawidłowo? Na które lekarze nie byli w stanie odpowiedzieć. Każdy kolejny dzień przynosił nowe emocje. Smutek mieszał się z radością narodzin drugiego synka. Radość ta powstawała w momentach, gdy rodzice mogli odwiedzać wcześniaka na oddziale intensywnej terapii, choć mogli się nim opiekować, pod okiem specjalistów, w matce dziecka narastały nowe negatywne emocje. Każda kobieta, która nosi swoje dziecko pod sercem, nie może się doczekać chwili gdy je przytuli w swoich ramionach i ułoży do snu. Matka chce czuwać przy dziecku non stop, co niestety matkom dzieci przedwcześnie narodzonym jest zabronione. W sytuacji badanej mamy, nastąpiła złość i płaczliwość spowodowana rozłąką z synem, pragnęła ciągle być przy nim, usypiać go i karmić tak jak robiła to przy pierwszym synku. Zazdrościła kobietom, które na jej oddziale położniczo-ginekologicznym mogły zajmować się swoimi pociechami. W tej sytuacji największym wsparciem dla matki okazał się ojciec dziecka, który choć również przeżywał całą sytuację, wciąż myślał trzeźwo i nie pozwalał, aby ta całkowicie się załamała.

Reasumując powyższe rozważania można stwierdzić, że rodzicom jak i rodzeństwu dziecka przedwcześnie narodzonego towarzyszą te same negatywne emocje. Występują obawy takie jak lęk i strach związany z jego przedterminowymi narodzinami. W momencie gdy stan zdrowia jest stabilny, a życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo, nie daje to spokoju rodzicom. Wręcz przeciwnie, choć występuję radość, ciągle jednak narasta niepokój związany z późniejszym okresem dorastania.

Uważam, iż mój cel pracy, poznania przeżyć emocjonalnych rodziny dziecka przedwcześnie narodzonego, jak najbardziej został spełniony, ale również może stanowić punkt do realizacji dalszych badań, poprzez przeprowadzenie wywiadu z większą ilością rodzin dzieci urodzonych w innych tygodniach ciąży również tych skrajnych (22 tydzień). Miałoby to na celu lepsze poznanie i ukazanie przeżyć emocjonalnych w różnych, często gorszych i tragicznych sytuacjach niż znalazła się badana rodzina. Poruszenie tematu emocji związanych z przedwczesnym porodem przyczyniłoby się do rozszerzenia obecnych badań, aby również uwrażliwić społeczeństwo na występujący problem.

Obrona pracy magisterskiej o Fundacji Wcześniak

Mamy ogromną przyjemność poinformować Państwa, iż w dniu 1 lipca 2015 r. na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego Pani Dominika Bielińska, odpowiedzialna za obsługę biura Fundacji, obroniła pracę magisterską zatytułowaną „Analiza procesu komunikacji Fundacji Wcześniak Rodzice-Rodzicom i jej skuteczności” i uzyskała bardzo pozytywne recenzje. Praca rozwija temat trzeciego sektora oraz zagadnień komunikacyjnych w Fundacji Wcześniak. W pracy zostały przeprowadzone autorskie analizy SWOT/TOWS organizacji pożytku publicznego, zawierające relacje między omawianymi elementami.

W związku z tym wydarzeniem chcielibyśmy ogłosić konkurs na najlepszą pracę dyplomową (osobno: licencjacką, magisterską i doktorską) o tematyce wcześniactwa w Polsce i Unii Europejskiej. Osoby zainteresowane poznaniem szczegółów konkursu zapraszamy do kontaktu – e-mail: dominika.bielinska@wczesniak.pl, tel. 22 121 80 55.