Fundacja wcześniak

Aleksander Klauda

Aleksander Klauda

Witam, postanowiłam też podzielić się historią naszego synka, która nie przedstawia się zbyt optymistycznie…
W 22 tyg. ciąży trafiłam do szpitala z delikatnym krwawieniem. Leżałam na patologii ciąży tydzień, krwawienie ustało, miałam wyjść do domu, szczęśliwa,że wszystko w porządku, upragnione dziecko w drodze, 11 lipca mieliśmy jechać z mężem i starszym synem nad morze… Zalecenia: nie przemęczać się, nie dżwigać, odpoczywać… Łożysko co prawda trochę za nisko,ale… Tyle od lekarza… Odwołaliśmy urlop, ja z niecierpliwością czekałam na wypis,bo nie ma jak w domu…Ale w przeddzień wypisu ze szpitala znowu pojawiła się krew! Po badaniu lekarz stwierdził,że sączą się wody. Trafiłam na intensywną obserwację, kroplówki, w ogóle nie wstawałam, itd… 11 lipca 2013 poczułam silny skurcz,potem następny,na badanie:krwotok wewnętrzny,szybko na stół i tak na świecie pojawił  się nasz Olinek. Ważył 640 gram,miał 31 cm, dostał 6 pkt w pierwszej minucie,potem już był zaintubowany. Szok, niedowierzanie, złość,żal, smutek… Tyle emocji,a najgorsze było,że wszystkie matki dostawały dzieci kilka godz po porodzie,a ja nie… Siłacz nasz wspaniały walczył… Nadal walczy. Po 2 tygodniach Olusia przeniesiono na IT,ze względu na niewydolność nerek,którą udało się opanować. Niewydolność krążenia,oddechowa,liczne posocznice, wylewy dokomorowe III stopnia… Niestety Oluś potrzebował 2,5 mca na odłączenie od respiratora. Retinopatia wcześniaków nas nie ominęła, nie udało się jej zatrzymać mimo 2 krotnego podania Lucentisu. Oli ma ROP V nie widzi. Ma również dysplazję oskrzelowo-płucną, wodogłowie pokrwotoczne,ma dwie zastawki. Od początku synek miał problem ze ssaniem, połykaniem pokarmu. Obecnie ma tracheostomię. Oli skończył roczek,ale dla nas jest niemowlaczkiem. Cieszymy się każdym dniem z Olusiem, wierzymy,że powolutku będzie zdobywał nowe umiejętności, bo ma ogromną siłę i wolę życia!