Fundacja wcześniak

Adrian Buch

– 27. tydz., 1260 g, 39 cm, 26.11.2003 r.

Moje maleństwo przyszło na świat 26 listopada 2003 r. (w 27. tyg. ciąży), dokładnie o godzinie 4.00 w WSS nr 1 w Tychach. Jego waga urodzeniowa to 1260 g, a długość ciałka 39 cm. Po porodzie został natychmiast przewieziony do kliniki intensywnej terapii i patologii noworodka w Katowicach-Ligocie (Centrum Zdrowia Dziecka i Matki), tam trafił pod skrzydła dr Klaudiusza Bobera, to właśnie jemu, a także dr Krawczykowi, dr Rudnickiej i całemu personelowi medycznemu tego oddziału, zawdzięczamy życie Adrianka. Poród zaczął się nagle, moja cała ciąża (tzn. do 6. mca) przebiegała idealnie, wręcz książkowo… i nagle przyszedł na świat maluteńki i bezradny. Adrianek przeszedł szereg chorób, w tym dwa zabiegi operacyjne, ma wodogłowie pozapalne i do dzisiaj jest bardzo częstym gościem w szpitalnych oddziałach. Ale teraz może być już tylko lepiej… Adik ma już prawie 4 latka, samodzielnie się porusza, mówi bardzo dobrze i jest w ogóle pogodnym i radosnym dzieckiem. W tym roku wybiera się do przedszkola. Chciałabym pozdrowić wszystkie mamy wcześniaków i dodać im otuchy, bo my jesteśmy przykładem tego, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Lekarze nie dawali Adriankowi szans, a jeśli już jakieś, to mówili, że będzie „warzywem”. Ja od początku wiedziałam, że z tego wyjdzie i nie pomyliłam się. Także życzę wszystkim wcześniaczkom i ich mamom (a także tatusiom) samego zdrówka i nadziei, bo ona jest najważniejsza…

Joanna Buch

 


 

Luty 2008

„Chciałabym podziekować w imieniu Adrianka: mojemu mężowi, czyli Tacie,mojej mamie i tacie, czyli Babci i Dziadkowi… a także mojej najukochańszej babci, czyli Prababci i przecudownym rodzicom chrzestnym Adrianka – Sandrze i Radkowi.

Za to że codziennie wkładają tak dużo cierpliwości i serca w to, by Adrian był właśnie takim,jakim jest… i aby czuł się kochany…

Jesteście nieocenieni :)”